Samochód zastępczy
Przy użytkowaniu służbowym zazwyczaj najprostsze rozwiązanie, ponieważ działalność musi być kontynuowana. Koszty w niezbędnym zakresie podlegają zwrotowi.

W przypadku pojazdów użytkowanych służbowo rozliczenie szkody przebiega inaczej niż prywatnie – w kwestii podatku VAT, szkody z tytułu przestoju oraz tego, kto ponosi odpowiedzialność wewnątrz firmy. Kto tego nie wie, regularnie traci pieniądze.
Najważniejsza różnica dotyczy podatku VAT. Jeśli firma ma prawo do odliczenia VAT, szkoda jest rozliczana netto – podatek VAT firma odzyskuje z urzędu skarbowego poprzez odliczenie podatku naliczonego. Dodatkowy zwrot od ubezpieczyciela byłby podwójną korzyścią.
Z tego powodu w ekspertyzach dla klientów firmowych podajemy kwoty zarówno netto, jak i brutto. Oszczędza to zbędnych pytań między ubezpieczycielem a księgowością.
Prawa do odliczenia VAT nie mają między innymi mali przedsiębiorcy w rozumieniu przepisów o podatku VAT oraz niektóre działalności zwolnione z VAT – na przykład w obszarze medycznym. Tam rozliczenie odbywa się brutto, tak jak w przypadku prywatnym.
Przy użytkowaniu służbowym zazwyczaj najprostsze rozwiązanie, ponieważ działalność musi być kontynuowana. Koszty w niezbędnym zakresie podlegają zwrotowi.
Wchodzi w grę, jeśli nie wynajmuje się pojazdu zastępczego. Przy pojazdach użytkowanych wyłącznie służbowo sytuacja prawna jest bardziej złożona niż prywatnie.
Przy pojazdach użytkowych zamiast stawek ryczałtowych można dochodzić konkretnie utraconego zysku – trzeba go jednak wtedy udokumentować.
Na zewnątrz odpowiada początkowo posiadacz pojazdu, czyli firma. W relacji wewnętrznej między pracodawcą a pracownikiem obowiązują jednak zasady wewnątrzzakładowego wyrównania szkody.
Zgodnie z nimi odpowiedzialność pracownika zależy od stopnia winy: przy najlżejszym niedbalstwie z reguły nie odpowiada wcale, przy średnim niedbalstwie odpowiada częściowo, a przy rażącym niedbalstwie i umyślności zazwyczaj w pełni.
Czy w konkretnym przypadku mamy do czynienia z lekkim, średnim czy rażącym niedbalstwem, to ocena z zakresu prawa pracy. Należy ona do wyspecjalizowanego prawnika, a nie do rzeczoznawcy – my ustalamy stan techniczny, a nie winę.

W przypadku leasingowanych samochodów firmowych właścicielem jest leasingodawca. Roszczenie odszkodowawcze dotyczące substancji pojazdu przysługuje więc jemu, natomiast utrata użytkowania i koszty samochodu zastępczego – leasingobiorcy. Kto rozlicza szkodę bez uzgodnienia, ryzykuje roszczenia zwrotne.
W praktyce oznacza to: leasingodawca powinien zostać poinformowany przed rozliczeniem szkody. Większość umów leasingowych i tak wymaga sporządzenia ekspertyzy oraz naprawy w warsztacie specjalistycznym.
Przy pojazdach flotowych z różnymi użytkownikami dochodzi jeszcze pytanie, kto prowadził w momencie wypadku. Rzetelnie prowadzona ewidencja przebiegu pojazdu ma tu znaczenie nie tylko podatkowe.
Wskazówka, o której często się zapomina: również w przypadku samochodu służbowego z pozwoleniem na użytek prywatny pojazd pozostaje własnością firmy. Rozliczenie odbywa się przez firmę, nie przez pracownika.

Od samochodu służbowego po pojazd użytkowy – z dokumentacją, jakiej potrzebuje Wasza księgowość i ubezpieczyciel.
Siedziba główna w Schramberg-Sulgen, oddział w Rottweil. Do oględzin szkody i tak przyjeżdżamy do Ciebie – na miejscu, w warsztacie lub w domu.
Używamy wyłącznie technicznie niezbędnych zapisów. Treści zewnętrzne – Google Maps, Instagram i plakietkę opinii – ładujemy dopiero po Twojej zgodzie. Można to zmienić w każdej chwili w stopce strony.